Wpisy

7 Cudów Świata – 7 powodów, dla których musisz je mieć

10 lat – tyle czasu upłynęło odkąd na sklepowe półki trafiło 7 Cudów Świata – gra o budowaniu i rozwijaniu antycznego miasta, która od momentu swojej premiery zyskała sympatię rzeszy graczy, a dziś bez dwóch zdań uznawana jest klasykiem wśród nowoczesnych planszówek. Zresztą wszystkie (jak najbardziej zasłużenie) zdobyte przez tytuł nagrody i wyróżnienia w prestiżowych plebiscytach, ogrom pozytywnych opinii ze strony graczy oraz liczne dodruki i wydania w wielu krajach (chociaż gra jest niezależna językowo) mówią same za siebie. Dzieło Antoine Bauzy od dawna już znajduje się w mojej kolekcji i nie ma absolutnie mowy, abym kiedykolwiek pomyślał o rozstaniu z Siedmioma Cudami. A jako, że w ubiegłym miesiącu, po dekadzie od premiery flagowej pozycji w portfolio francuskiego projektanta na sklepowe półki trafiła nowa edycja gry, uznałem że będzie to świetna okazja, by opowiedzieć Wam o tym, za co cenię sobie 7 Cudów i dlaczego uważam, że powinny być one obowiązkową pozycją w Waszej „planszowej biblioteczce”.

Czytaj dalej

7 Cudów Świata: Pojedynek – Wielki, mały cud dla dwojga

Od czasu premiery 7 Cudów Świata, upłynęło już dokładnie pięć lat. Tytuł od samego początku podbił serca graczy, zdobywając rzeszę fanów na całym świecie, co zaowocowało wydaniem gry w wielu językach oraz niezliczoną liczbą nagród. W tym czasie flagowy tytuł francuskiego projektanta, Antoine Bauzy, zdążył wzbogacić się też o dwa świetne, małe dodatki, pakiet dodatkowych cudów oraz jedno duże rozszerzenie, które również zostało dość ciepło przyjęte przez graczy. Receptą na sukces okazała się szybka i płynna bez względu na liczbę graczy (a tych może usiąść przy jednym stole nawet siedmiu) rozgrywka połączona z prostą, lecz niebanalną mechaniką. Niestety, zdawałoby się, planszowy ideał posiadał jedną wadę – gra w wariancie dwuosobowym zwyczajnie nie oddawała tych emocji, które towarzyszą partii wieloosobowej, stąd 7 Cudów Świata nie często (a przynajmniej  nie tak, jak bym chciał) lądowało na naszym stole. Do czasu… Czytaj dalej